|
Burdel warszawski
Blog > Komentarze do wpisu
Białorusinki rulez!
Mam szczęście do Białorusinek. Opowiadałam Wam kiedyś o Saszy, dziewczynie pięknej, rasowej i mądrej. Zarobiła i wróciła do siebie, otworzyć sklep. Słyszę ciągle, "z podkulonym ogonem" - to oczywiście cytat - wróciła do Warszawy i nadal pracuje w burdelu. Nie mam na to cienia dowodu i dopóki na własne oczy nie zobaczę, nie uwierzę. To świat intryg i plotek, malutkich zawistek, a takie osoby jak Sasza pierwsze ich ofiarą padają, bo są tak od reszty inne.
A nawet, jeśli to prawda, to żałuję tylko, że nie dała znaku życia i nadal trzymam kciuki i wierzę w nią. Teraz od jakiegoś czasu jest ze mną Kara. Jest piękna; piękna, a nie ładna. Ma figurę, cycek. A do tego taką, pierwotną i nie popartą kształceniem inteligencję, poczucie humoru, że wysłana na imprezę w środowisko dowolne, będzie tam świeżym, "na miejscu" kwiatem. Widać, że z dobrego domu (kurwa, o mało nie napisałam z dobrego domu w cudzysłowiu! Dziękuję, Fe!) i garantuję, że nikt nie pozna, że ona mogłaby cokolwiek...się puszczać. Dziewczyna z nikąd, a ma klasę, której się kupić nie da. Miałam w rekach jej niekaralności/pobyty/półobywatelstwa...chce jechać dalej, do Berlina. Gdybym miała mieć żonę byłabym dumna, gdyby była nią ona. A jednak...trochę za mało, żebym prowadziła ją wyżej - w świat którym poradziłaby sobie bez prostytucji z palcem nosie - choć sama o tym nie wie; trochę za dużo białego towaru -nie byłabym pewna, co o mnie mówi. Nie utrzymałabym tej pięknej kocicy dla siebie. Niech więc idzie, niech zdobywa. Zachodnie burdele. Zyczę jej, żeby ktoś po drodze zauważył i wyciągnął do niej rękę. niedziela, 05 października 2008, antybioza
Komentarze
wilczyskowyt
2008/10/08 07:29:06
masz chyba troszeczkę przyjemności z wyciągania ludzi z szarości - nie pozwala jednak na to ekonomiczny rachunek ;) - wyciąganie z nizin nie leży w twoim interesie, bo któżby dla ciebnie pracował. pewnie znalazłyby się inne panienki, alewrodzona klasa to wrodzona klasa - najwyższa półka jest twoim celem. ale może w przyszłości gdy będziesz obrzydliwie bogata (nie mam pojęcia czy ktoś może być obrzydliwie bogaty), albo lepiej przecudownie bogata, wpadnie ci do głowy jakiś mecenat uciśnionych ;o)
2008/10/08 19:04:17
Bo to tak już jest, że dziewczyny z nikąd mają klasę, która pochodzi z ich wnętrza, a nie z uwarunkowań - z wykształcenia, rodziny itp. A poważniej mówiąc, klasę się ma albo nie. A jak się ma, to jest się w stanie dostrzec ją u innych.
2008/10/14 01:06:28
Znalazłem przez wielki przypadek. Lektura wciągnęła mnie po uszy. Gratuluję coraz lepszej formy. Widać, że jak zmienia się sytuacja w życiu osobistym na mniej nerwową autorka porusza inne tematy, z większym polotem i swobodą pióra.
Czekam z niecierpliwością na kolejne odsłony. |
|